Po kilku ślubnych zapowiedziach, a przed następnymi, nadszedł czas na chrzest Ewy Moniki Terajewiczówny :-) Dziękujemy Piotrusiowi za zaopiekowanie się naszym aparatem!
Dla odmiany – kolejna zapowiedź :-) Towarzyszyłem Oli i Marcinowi w plenerze, podczas ceremonii i wesela (i troszkę podczas przygotowań). Efekt końcowy zawdzięczamy… tym razem także mi :-D Ale z cennym wkładem Moniki podczas edycji zdjęć.
Dziś kolejna zapowiedź (mam wrażenie, że do listopada będziemy tylko zapowiedzi pokazywać, tyle roboty…). Ola i Stefan pobrali się w Toruniu, a na ślubną sesję plenerową zabrali mnie na żagle. Było nietypowo i wspaniale. Oczywiście efekt końcowy zawdzięczamy Monice :-)